<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Nasi Goreng]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Nasi Goreng w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://nasigoreng.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://nasigoreng.natemat.pl/118319,juz-nie-ma-dzikich-plaz</guid><link>http://nasigoreng.natemat.pl/118319,juz-nie-ma-dzikich-plaz</link><pubDate>Fri, 26 Sep 2014 09:42:35 +0200</pubDate><author>Nasi Goreng</author><title>Już nie ma dzikich plaż</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/b27391b27b5bd226d4025b0b55b70a90,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Do Labuan Bajo - indonezyjskiego miasteczka położonego na wyspie Flores dotarliśmy samolotem po raz pierwszy kilka lat temu. Przywitał nas wtedy terminal przypominający większy dom jednorodzinny. Z samolotu wysiadało się mniej więcej jak z samochodu na parkingu przed hipermarketem. Bagaże zostały przyciągnięte przez „obsługę portu” na wózkach, po czym rzucone na specjalną ladę, z której zaskoczeni pasażerowie odbierali swoje pakunki. Hale przylotów i odlotów były… jedną halą, a w zasadzie troszkę większym pokojem. Z takiego lotniska do „centrum” poszliśmy pieszo, ot 15-minutowy spacer...<br /><br /><a href="http://nasigoreng.natemat.pl/118319,juz-nie-ma-dzikich-plaz">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/b27391b27b5bd226d4025b0b55b70a90,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/b27391b27b5bd226d4025b0b55b70a90,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
